RELACJE WOLONTARIUSZY

Miejsce gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki

Miejsce gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki

Miejsce gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki to relacja wolontariuszki zaangażowanej w projekt wolontariatu w ramach Programu Europejski Korpus Solidarności pt. The power of youth solidarity – Capture a moment, capture a history. Relacja sporządzona została przez Justynę, zaangażowaną w działania w organizacji Associação Académica da Universidade da Madeira w miejscowości Funachal, na Maderze w Portugalii.

Jak to wszystko się zaczęło

Od kiedy pamiętam chciałam przez jakiś czas pomieszkać za granicą. Jednak jak to w życiu, zawsze znajdowała się jakaś wymówka – studia, praca, przyjaciele, rodzina, ostatnio – covid. W końcu jednak zdałam sobie sprawę, że na taką decyzję nigdy nie ma „tego właściwego czasu”. Trzeba ją po prostu podjąć i wyjechać. Tak też zrobiłam. Zostawiłam pracę w produkcji telewizyjnej, mieszkanie, przyjaciół, rodzinę i choć oczywiście tęsknię, to nie żałuję ani przez sekundę. Po prawie 4 miesiącach od przeprowadzki do Funchal, stolicy Madery, mogę szczerze powiedzieć, że Madera zdobyła moje serce. Wyspa wiecznej wiosny, miejsce gdzie przyroda zapiera dech w piersiach, miejsce gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki – ocean, góry, deszczowa pogoda i słoneczna pogoda, klimat starego miasta, większego miasteczka i małej wioski wśród gór – tego wszystkiego można tu doświadczyć w jeden dzień mając auto lub cierpliwość do maderskich, lekko kapryśnych autobusów :). Te kontrasty to jest chyba największa magia tego miejsca. I ludzie, na przykład niesamowici wolontariusze. Poza moimi współlokatorkami Iwoną i Elą, które przyjechały tu z Polski także dzięki FRSP, spotkałam tu grupę naprawdę wartościowych ludzi z wielu różnych krajów, z którymi to magiczne miejsce nabiera jeszcze intensywniejszych barw.

Czym się zajmuję

Ale przejdźmy do rzeczy – co tutaj właściwie robię? Moje obowiązki różnią się trochę od tego co robią inni wolontariusze, których zadanie to oprowadzanie wycieczek. Także jestem przygotowana do bycia przewodnikiem po Funchal, ale moje główne zajęcie to praca jako fotograf na rzecz organizacji Académica da Madeira działającej na Uniwersytecie Maderskim, najmłodszym uniwersytecie w Portugalii. Fotografuję wydarzenia na uczelni i wszystko to, co związane jest z dziedzictwem kulturowym wyspy a następnie przygotowuję zdjęcia do publikacji w mediach społecznościowych, głównie na Instagramie. Nie brakuje więc dni kiedy po prostu spaceruję z aparatem po mieście fotografując pomniki, budynki, wydarzenia. W inne dni spędzam czas w biurze na głównym kampusie uniwersytetu edytując zrobione zdjęcia. Zajęcie idealne dla osoby, która lubi włóczyć się z aparatem, błądzić i poznawać nowych ludzi. Jednego dnia fotografuję sadzenie drzew w parku ekologicznym, innego dnia odwiedzam niedostępne dla turystów zakamarki ratusza czy dawnego klasztoru jezuitów. A potem próbuję pokazać to, co udało mi się odnaleźć tym, którzy już tu są i tym, którzy na Maderze jeszcze nie mieli okazji się zagubić.

Podsumowując

Gdybyście chcieli pospacerować trochę ze mną to koniecznie odwiedźcie na Instagramie: @aaumadeira, @madeiranheritage, @colegiojesuitasfunchal, @thehistorytellers. A potem zgłoście się na wolontariat i sami odkryjcie co wyspa wiecznej wiosny ma do zaoferowania. Jedyne co możecie stracić to serce – spora jego część na pewno tutaj zostanie 🙂

Autor tekstu i zdjęć:  Justyna Baran