Moja kilkunastomiesięczna przygoda w Erywaniu – relacja Wiktora

Na początku marca rozpoczął się mój wolontariat dla organizacji Voluntary Service of Armenia HUJ w ramach programu Europejskiego Korpusu Solidarności, a organizacją koordynującą jest Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Przedsiębiorczego

Organizacja HUJ przyjmuje zagranicznych wolontariuszy do pracy w lokalnych instytucjach kulturalnych i społecznych, a także pomaga szerzyć wśród ormiańskiej młodzieży ideę wolontariatu, wysyłając chętnych zagranicę do uczestniczenia w podobnych programach.

Czym się zajmujemy?

Wolontariusze HUJ pracują w:

  • erywańskim ogrodzie botanicznym
  • centrum rehabilitacji dziecięcej
  • centrum pediatrycznym
  • szpitalu
  • szkole dla niedowidzących dzieci
  • przedszkolu
  • ośrodku dla dzieci z biedniejszych rodzin
  • muzeum historii Armenii
  • Armeńskiej Galerii Narodowej
  • lokalnym oddziale organizacji WWF

Każdego lata HUJ organizuje także obozy dla wolontariuszy na terenie placówek kulturowych, medycznych czy edukacyjnych. Ich uczestnicy przykładowo prowadzą prace renowacyjne czy opiekują się dziećmi i organizują dla nich zabawy.

Mój projekt

Ja z kolei pracuję w biurze organizacji HUJ, gdzie mogę „od kuchni” poznać jak funkcjonują organizacje pozarządowe. Obserwuję jak wyglądają oraz uczestniczę w różnych procesach, takich jak przyjmowanie zagranicznych wolontariuszy do pracy w HUJ oraz wysyłanie ormiańskich ochotników do uczestnictwa w programach wolontariackich w Europie, pozyskiwanie grantów i wsparcia finansowego czy promocja w mediach społecznościowych. Biuro znajduje się w ścisłym centrum Erywania.

Zajęcia z języka ormiańskiego

Wszyscy wolontariusze mają zapewnione ponadto dwie godziny zajęć z języka ormiańskiego w tygodniu. Jest to język, którego opanowanie wymaga wiele pracy, tak że na co dzień częściej korzystam z rosyjskiego i angielskiego. Staram się jednak oczywiście nad ormiańskim pracować. Kultura tego kraju jest bardzo bogata i interesująca. Choć poziom trudności języka sprawia, że jej zgłębianie jest niełatwe, obcuję z nią poprzez kuchnię, muzykę czy tradycyjne ormiańskie tańce, które są tutaj bardzo popularne i powszechnie znane niezależnie od pokolenia. Póki co nauka tańców ludowych idzie mi nieco lepiej niż nauka języka.

Gdzie mieszkamy?

Grupa wolontariuszy zakwaterowana jest w akademiku usytuowanym na północnych obrzeżach centrum, w dzielnicy Arabkir. Pokoje są współdzielone, choć to, czy się będzie miało współlokatora, zależy od liczby wolontariuszy aktualnie uczestniczących w programie ESC w Erywaniu – w budynku mieszkają także zagraniczni wolontariusze innych miejscowych organizacji pozarządowych.

Polecam każdemu zgłoszenie się do programu ESC i wybranie organizacji Voluntary Service of Armenia HUJ. Nie minęła jeszcze połowa mojego programu, który domyślnie ma trwać do końca tego roku, więc jeszcze wiele przeżyć i odkryć przede mną, natomiast wiem już że wolontariat w HUJ daje wyjątkowe możliwości zdobycia doświadczenia pracy w różnych sektorach – czy to w kulturze, czy w sektorze NGO, czy w edukacji bądź pracy socjalnej. Z kolei samo życie w Armenii, która jest na pewno krajem różniącym się od krajów europejskich,  każdego wiele nauczy i będzie cennym i wyjątkowym przeżyciem. Każdy wolontariat ESC to także gwarancja poznania interesujących ludzi z całej Europy i zawiązania ważnych i wartościowych przyjaźni na całe życie.

Wiktor

Dodaj komentarz