Wolontariat nauczył mnie sporo o sobie – relacja z projektu w Portugalii

Wolontariat nauczył mnie sporo o sobie – pisze w swojej relacji Weronika, która realizowała projekt w Portugalii. 

Jej projekt realizowany był w organizacji ProAtlantico w ramach Programu Europejskiego Korpusu Solidarności

Od października do sierpnia 2026 roku miałam okazję uczestniczyć w projekcie Europejskiego Korpusu Solidarności w Portugalii. Wyjazd został zorganizowany przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Przedsiębiorczego we współpracy z organizacją goszczącą ProAtlântico. Miejscem mojego wolontariatu było Aquário Vasco da Gama w Lizbonie, gdzie pracowałam jako wsparcie biologiczne w laboratorium.

Praca w akwarium była dla mnie niezwykle wartościowym doświadczeniem. Miałam możliwość rozwijać i podszlifować swoje umiejętności laboratoryjne, zdobywać nowe doświadczenia i zobaczyć, jak wygląda praca w środowisku związanym z biologią morską. Jednym z ciekawszych aspektów projektu była również możliwość pracy w otoczeniu portugalskiej Marynarki Wojennej, co było dla mnie zupełnie nowym i bardzo interesującym doświadczeniem.

Wolontariat nauczył mnie nie tylko wielu rzeczy związanych z pracą, ale również sporo o mnie samej. Pobyt w nowym kraju, praca w międzynarodowym środowisku i codzienne funkcjonowanie z dala od Polski pozwoliły mi stać się bardziej samodzielną, otwartą i pewną siebie. Zyskałam również większą świadomość swoich mocnych stron oraz tego, w jakim kierunku chcę się rozwijać zawodowo.

Bardzo dobrze wspominam również organizację goszczącą ProAtlântico. Od początku mogłam liczyć na wsparcie i pomoc, dzięki czemu łatwiej było mi odnaleźć się w nowym miejscu i w codziennym życiu w Portugalii. Cały projekt był dla mnie okazją nie tylko do zdobycia doświadczenia zawodowego, ale również do poznania nowych ludzi, kultury i portugalskiego stylu życia.

To właśnie portugalska codzienność zauroczyła mnie najbardziej. Zakochałam się w spokojniejszym tempie życia, porannej kawie przed pracą, lokalnych tascas, słońcu, oceanie i atmosferze Lizbony. W Polsce byłam przyzwyczajona do znacznie szybszego trybu życia, a Portugalia pokazała mi, że warto czasem zwolnić i cieszyć się prostymi, codziennymi chwilami.

Kilka miesięcy spędzonych w Portugalii miało być dla mnie czasem zdobywania doświadczenia i przeżycia nowej przygody. Okazało się jednak, że ten wyjazd zmienił znacznie więcej. Lizbona z czasem zaczęła przypominać mi dom. Tak bardzo polubiłam życie w Portugalii, że po zakończeniu projektu nie wróciłam do Polski – zdecydowałam się zostać tutaj na dłużej i rozpocząć kolejny etap swojego życia.

Jestem bardzo wdzięczna za możliwość udziału w Europejskim Korpusie Solidarności. Z Portugalii zabieram ze sobą nie tylko nowe umiejętności i doświadczenie zawodowe, ale przede wszystkim mnóstwo wspomnień, nowych znajomości i przekonanie, że czasami jedna odważna decyzja może całkowicie zmienić kierunek naszego życia.
Przyjechałam do Portugalii na kilka miesięcy. Zostałam na dłużej.

Jeśli podobnie jak Weronika, chcesz podjąć jedną odważną decyzję i wyjechać na wolontariat to zachęcamy do przejrzenia naszych aktualnych NABORÓW.

Dodaj komentarz