RELACJE WOLONTARIUSZY

Mój wolontariat w Bradze – Uncover Your Potential

Mój wolontariat w Bradze – Uncover Your Potential to artykuł naszej wolontariuszki Darii, która spędziła miesiąc w portugalskiej organizacji ADOC-Associação de Ocupação Constante. Projekt był finansowany z Europejskiego Korpusu Solidarności. 

Zapraszamy do lektury i do aplikowania na nasze projekty! 

DECYZJA 

O  możliwościach wolontariatu wcześniej poprzez EVS, teraz ESC myślałam już od kilku lat, chyba odkąd pierwszy raz o tym usłyszałam na szkoleniach dotyczących ciekawych projektów w UE. Później obserwowałam jeszcze, jak takie doświadczenia wpływały na moich przyjaciół i znajomych, którzy zdecydowali się na EVS/ESC, realizując ciekawe zadania, poznając nowych ludzi, doskonaląc znajomość języków obcych, otwierając się jeszcze bardziej na świat i inne kultury. Mnie również kusiła ta niesamowita przygoda połączenia pomocy komuś czy wzajemnej wymiany doświadczeń, aby wspólnie tworzyć świetne inicjatywy,  a poprzez to często niesamowity rozwój osobisty oraz poznanie nowego miejsca i przede wszystkim nowe znajomości.

Jednak zaraz po skończeniu moich studiów, kiedy o tym dużo myślałam, szybko rozpoczął się dla mnie pęd intensywnej pracy i zwykle brak możliwości na dłuższy urlop. Nadszedł 2020 rok, ciężki dla wszystkich, ale dający też wiele do myślenia. Wtedy w maju pojawiła się myśl, że z trudnych sytuacji, trzeba znaleźć jakieś pozytywy i postanowiłam wykorzystać ten przestój w mojej branży i zrealizować swoje niespełnione marzenie o wolontariacie ESC! Zaaplikowałam i zostałam zaakceptowana do krótkoterminowego projektu pt. „Uncover your potential”.  Wyjechałam miesiąc temu, wysłana na ten projekt przez FRSP do Bragi w Portugalii.  Moją organizacją goszczącą jest ADOC, którą zawiadują wspaniali ludzie Jose i Raquel.  Ich główne projekty to ogród sensoryczny mieszczący się przy ich biurze, w którym pracują od kilku lat wolontariusze oraz działania w szkołach, domach opieki, instytucjach kultury itp. co jednak teraz ze względu na sytuację było niemożliwe. Poza nimi od 2018 r. prowadzą również projekt „GoMore”, który mnie chyba najbardziej zaintrygował przeglądając ich działania przed aplikacją i później się okazało, że głównie przy nim miałam okazję pracować, co było dla mnie strzałem w dziesiątkę.

PROJEKT „GoMore”

„GoMore” jest idealnie skrojony pod moje zainteresowania oraz doświadczenia i podczas pracy przy nim mogłam dodatkowo się rozwijać oraz dowiedzieć się więcej o Bradze. Polega on na umożliwianiu zwiedzania i poznawania bliżej kultury i historii miasta dzięki specjalnym urządzeniom SWIP. Wypożyczając go od ADOC, nawet osoby na wózkach, czy niewidome lub głuchonieme mają na to szanse, ale do udziału są zaproszeni wszyscy. Skorzystać najłatwiej można znajdując GoMore na Airbnb expierience lub kontaktując się z ADOC, czy informacją turystyczną. Ja przez ten miesiąc najpierw zostałam wprowadzona w historię oraz zasady projektu, do którego z ogromną pasją podchodzą moi opiekunowie projektu Raquel i Jose. A następnie sprawdzałam jego działanie w praktyce, odwiedzając prawie wszystkie dostępne punkty z lokalizatorami, czy na pewno są sprawne. Sama przy okazji poznałam w Bradze wiele interesujących miejsc, a przede wszystkim więcej faktów o nich. Poza tym, pracowałam również nad zbieraniem materiałów do  social mediów organizacji, robiąc różnego rodzaju zdjęcia, plakaty czy filmiki, poznając nawet nieodkrytego do końca przeze mnie TikToka, że można go również wykorzystywać w ciekawy sposób do promocji.

WOLONTARIAT W CZASACH COVID 

Patrząc na zdjęcia relacji innych wolontariuszy, nawet w tych czasach, w chociaż kilka osób podczas jakiś aktywności, to mam wrażenie, że mój projekt i wolontariat wyglądał zupełnie inaczej, był teoretycznie bardziej samotny, bo ja jedyna dojechałam jako wolontariuszka. A warto wspomnieć, że w „normalnych czasach” ADOC, czyli moja organizacja goszcząca, miał nawet ok. 20 osób na wolontariacie w tym samym czasie, często z kilku krajów. Tym razem, z wiadomych powodów, tak nie było, ale to nie znaczy, że było źle! Bo było rewelacyjnie. Przede wszystkim, dla mnie bardzo cenny był kontakt z Raquel i Jose, z którymi świetnie się rozumieliśmy, mogliśmy czasem przegadać ponad 8 godzin, a tematy nam się nie kończyły! Będę za nimi i ich energią tęsknić!

CZAS WOLNY

W wolnym czasie, zachowując zasady bezpieczeństwa udawało mi się podróżować oraz kosztować lokalnej kuchni. W Portugalii obowiązywały wtedy inne zasady i było to jeszcze możliwe, a kawiarnie, muzea i atrakcje turystyczne otwarte. Doświadczałam jednak czasem czegoś przed COVIDem rzadko spotykanego – brak kolejek do muzeów czy słynnych tramwajów w Lizbonie lub Porto, wcześniej tak bardzo obleganych. Było to ciekawe wrażenie bardzo silne odczuwanie niektórych miejsc samotnie po nich spacerując, aczkolwiek też bardzo smutny obraz turystyki, opuszczonej, pozbawionej dochodów.

Portugalia, którą odwiedziłam po raz pierwszy w życiu mocno mnie zauroczyła! Jest barwna, pełna kolorowych płytek azulejos, bogata kulturowo i historycznie z przemiłymi ludźmi i przepyszną kuchnią oraz bardzo ciepła i słoneczna nawet w listopadzie! Zachęcam do poznania jej bliżej, w tym uroczej Bragi, w której spędziłam miesiąc, bo Portugalia to nie tylko Lizbona, Porto i Algarve ale i Braga, będąca 3. miastem w kraju pod względem wielkości oraz nazywana portugalskim Rzymem, w związku z dużą liczbą ciekawych zabytków, ale i historię sięgającą Imperium Rzymskiego. Podczas wizyty skorzystajcie z możliwości projektu GoMore i poznania bliżej organizacji ADOC z jej cudownymi twórcami.

 

Doświadczenie ESC na własnej skórze będę teraz jeszcze bardziej wszystkim gorąco polecać! Korzystajcie z tej niesamowitej możliwości, macie czas do trzydziestki! 😉

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Wolontariusza – 5.12.! Działajmy, bądźmy aktywni, pomożemy tym innym, ale również i sobie w odkryciu swojego potencjału, tak jak głosi tytuł mojego projektu – UNCOVER YOUR POTENTIAL!

Artykuł oraz prezentacja pochodzą od Darii Ogon.