Słońce, ludzie i jedzenie ponad podziałami – relacja z projektu z Hiszpanii

Maciej, nasz wolontariusz, realizował swój krótkoterminowy projekt w organizacji Asociación Socio-Cultural VerdeSur Alcalá w Hiszpanii w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności.

Jakie są jego doświadczenia? 

Zachęcamy do przeczytania relacji!

Od dawna chciałem wyjechać na projekt w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności.

Przekonać się jak to jest żyć dłużej za granicą, poznać inną kulturę, ale przede wszystkim – ludzi. W końcu się udało: trafiłem w idealnym momencie, spełniłem swoje marzenie, i to tuż przed trzydziestymi urodzinami. 

Bo w malowniczej Alcala la Real jest dom wolontariusza, w którym spotkacie osoby z wielu krajów. Jeśli się Wam poszczęści, nie będziecie nudzić się ani chwili: wspólne wyjścia, gry i rozmowy do nocy, wymiana doświadczeń kulinarnych i życiowych. 

Nieco trudniej było mi odnaleźć się w pracy w stołówce, wymagającej działania pod presją czasu. Ale jeśli to lubicie, na pewno Wam się spodoba, a uśmiechy dzieciaków i wspólne zabawy wynagrodzą trudności. Z kolei jeśli pojawicie się latem czy wiosną, prawdopodobnie będziecie mieli okazję pracować w ogrodzie czy przy malowaniu muralów. Wolontariusze długoterminowi pracują też z dziećmi, prowadząc zajęcia z angielskiego czy WF-u. 

Ja natomiast miałem okazję z innymi wolontariuszami przygotowywać dekoracje i pomagać w prowadzeniu zabawy halloweenowej, gotować kopytka i piec szarlotkę na Food Festival, bawić się w tanecznych pląsach w ramach Folk Games i udawać, że mówię po hiszpańsku, stojąc przy charytatywnym, świątecznym stoisku z zabawkami (przy okazji obejrzałem mecz koszykówki).

W pełni wykorzystałem czas wolny. Jako reporter, wziąłem rekorder “na wszelki wypadek”. Okazało się, że w innym projekcie “Learn in Rural”, wolontariusze nagrywają wywiady z migrantami, sadzą drzewa oliwne z rolnikami i poznają okolicę razem ze swoim mentorem, Antonio. Postanowiłem udokumentować ich doświadczenia, czego efekt, mam nadzieję,w formie reportażu audio, będzie można usłyszeć w 2026 roku.

Nie wahałem się też ani chwili, by użyć mikrofonu, gdy dowiedziałem się o planach budowy spalarni biometanu w gminie i planowanym proteście. Zapamiętam na długo otwartość do rozmowy zarówno przeciwników, jak i zwolenników inwestycji. Tak samo, jak widoki podczas wypraw górskich, spanie pod namiotem w gaju oliwnym i wśród kozic, muzyków z Sewilli i jazdę autostopem wzdłuż morskiego wybrzeża. Zapamiętam naszych hiszpańskich przyjaciół, wtorkowe bazarki i zmienność kapryśnej Andaluzji, która choć czasem wkurza, to niezaprzeczalnie jest piękna i różnorodna.

Europejski Korpus Solidarności to program, który polecam każdej młodej osobie, bo daje ogrom możliwości. To fantastyczna okazja, aby spotkać wolontariuszy z różnych krajów, zdobyć nowe umiejętności, opuścić swoją strefę komfortu, spojrzeć na świat z innej perspektywy i zyskać dystans do codzienności.




Dodaj komentarz